Dzisiaj przybywam do Was z ulubieńcami maja, czyli moimi „must
have`ami” tego miesiąca. Strasznie się cieszę, że dobiegł on już końca, gdyż
dla wielu z nas był to miesiąć męczarni w szkole, matury, a w dodatku pogoda (
przynajmniej u mnie) nie dopisywała :( Na szczęście mamy już czerwiec, czyli, chyba, najbardziej wyczekiwany miesiąc
dla uczniów ( nie wliczając wakacji). To właśnie teraz w szkole zaczynają się
luzy, wagarowanie i nic nierobienie. Obliczyłam, że mnie czeka jeszcze tylko
10 dni jako takiej nauki, gdyż mam wycieczkę klasową, dni otwarte oraz Boże
Ciało. Muszę przyznać, że ten rok szkolny minął mi bardzo szybko, co zapewne po
części związane było z przeprowadzką.
Ale wracając do tematu, czyli ulubieńców, oto właśnie one:
2.) Jeżeli chodzi
o ulubioną stronę czy aplikację na telefon, bezkonkurencyjne było nią ( i wciąż
jest) WeHeartIt <3 Jest to strona ze zdjęciami, na której możemy znaleźć
miliony inspiracji. Strona swym wyglądem naprawdę zachęca do ciągłego
odwiedzania i naprawdę uzależnia, haha^^
3.) Jeżeli chodzi o pielęgnację czy kosmetyki to ostatnio
zakochałam się w poniższych produktach, są naprawdę świetne, a przy tym
niedrogie:
4.) Film- w maju moim ulubieńcem z tej kategorii na pewno
były Igrzyska Śmierci <3
5.) Jeżeli chodzi o gazetę to najbardziej pokochałam JOY:
6.) Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam... tę herbatkę <3
7.) Następnym majowym favouritem jest zwykły biały lakier
z Lovely (nr.25). Świetnie wygląda na paznokciach i idealnie pasuje do tej pory
roku!
8.) Skittles- te słodycze całkowicie mną ostatnio zawładnęły, kocham je <3
9.) Natomiast jeżeli chodzi o coś do picia, to w maju
Arizona była moim panem!
10.) Ostatnim moim ulubieńcem jest produkt do włosów z firlmy Loreal,a
dokładniej jest to eliksir odżywczy z 6 olejkami kwiatowymi. Po jego nałożeniu
włosy są lśniace i mięciutkie w dotyku.
TOGHETER <3
Także to na tyle z moich majowych ulubieńców.
Mam nadzieję,
że przypadły Wam do gustu i wypróbujecie je. Koniecznie dajcie mi znać w
komentarzach co wy pokochaliście ostatnio <3 -A.